Asset Publisher

Winners - Poland

Winners - Poland

13 - 15 years old - Dione

Author: Natalia Kuznia

Od najdawniejszych czasów ludzie próbowali zgłębić tajemnice kosmosu. Odnaleźć miejsce podobne do Ziemi. Eksploracja kosmosu wiąże się z dużymi kosztami, ale czy nie warto? Jest to jedyny sposób, dający szansę na znalezienie kolejnego "domu" dla ludzkości, a może nawet wykrycie innych istot żywych podobnych do nas. Mimo ogromnego postępu w nauce kosmos jest dla nas wciąż zagadką. Wielki krok w przód pomogła nam zrobić sonda Cassini, która w ciągu kilku lat dostarczyła wielu cennych informacji związanych z Saturnem i jego licznymi księżycami. Po zapoznaniu się z osiągnięciami misji Cassini uznałam, że najbardziej interesujące były odkrycia na czwartym, co do wielkości księżycu Saturna – Dione. Choć odkryty przez Giovanni’ego Cassiniego księżyc posiada niewielką warstwę zjonizowanego tlenu raczej nie będzie dobrym schronieniem dla ludzi. Sądzę jednak, że ten naturalny satelita Saturna na pewno kryje w sobie coś niezwykłego.

Występowanie tak zwanej egzosfery na Dione sprawiło, że w naszej głowie pojawiło się pytanie czy na tym księżycu istnieje życie? Czy będzie ono podobne do naszego, czy może nawet nie zauważymy, że ono istnieje? Jednak atmosfera Dione składa się z bardzo cienkiej warstwy zjonizowanego tlenu i jest 5 biliardów razy rzadsza niż na Ziemi. Tlen jest jednym z podstawowych wskaźników świadczących o istnieniu życia. Jednak nie zawsze obecność tego pierwiastka oznacza, iż wytworzyły go organizmy żywe. Obecne badania wskazują, że tlen w atmosferze Dione nie pochodzi od żadnej formy życia. Wg obecnych badań powstał z lodu, który pokrywa powierzchnię tego naturalnego satelity Saturna. Czy proces uwalniania zjonizowanych cząstek tlenu można zintensyfikować?

W związku z dalszą pracą sondy Cassini chciałabym zwrócić uwagę na wyniki dotychczasowych badań i zadać kilka pytań. Uważam, że warto byłoby zainteresować się znacznie zróżnicowaną powierzchnią tego księżyca. Jedna strona zapełniona kraterami, a druga posiadająca system jasnych pasm na ciemnym tle mogą mieć większe znaczenie. Nie można też nie zwrócić głębszej uwagi na wnętrze składające się z wodnego lodu w uzupełnieniu z elementami materiału skalnego. Co do skał to oprócz zamarzniętej wody muszą one być zbudowane z jakiegoś gęstszego budulca ze względu na to, iż Dione ma największą gęstość pośród księżyców Saturna. Zaciekawił mnie fakt, iż na Dione może znajdować się podlodowy ocean. Co prawda upodobniło to go trochę do kolejnego naturalnego satelity Saturna - Enceladusa, ale na pewno w wielu osobach wzbudziło nadzieję na odkrycie życia pozaziemskiego? Grzbiet znajdujący się na Dione, Janiculum Dorsa, również powoduje, że nasuwa się nam wiele pytań. Na przykład to, dlaczego jest on cieplejszy, niż pozostałe obszary tego naturalnego satelity Saturna? Tak wiec uważam, że powinniśmy dogłębniej przyjrzeć się Dione, być może zaskoczy on nas czymś jeszcze. Odkrycia dokonane za pośrednictwem Cassini uświadomiły mi, iż warto poszerzać swoją wiedzę i wkładać starania w rozwój nauki, a przede wszystkim dociekać prawd związanych z moim miejscem we wszechświecie. Kto wie może już niedługo dowiemy się czegoś, co będzie miało wielkie znaczenie w rozwoju astronomii? A może badanie Dione wpłynie na zmianę technologii ziemskich.

10 - 12 years old - Iapetus

Author: Michal Laszkiewicz

Contrast Mission

When I was two years old my father registered me in the Deep Impact mission. My name as well as the names of more than six hundred thousand other participants in the project have been recorded on a CD and sent by the spacecraft toward comet Tempel 1. It crashed on its surface. Since then the certificate hangs in my room.

I would choose the moon of Saturn - lapetus for the next NASA mission. It's a very interesting object. It always faces the planet alike the Moon . Giovanni Cassini, the discoverer, noted that one side of lapetus is very light contrary to the other- very dark. I think it would be a very interesting mission landing between the two sides of the moon. The probe should be able to move around, exam the solid, drill and take photos. Due to the ability and mobility of the probe we could get interesting data of both types of the surface. We could find out whether the bright side is made of ice and snow. Does the dark side contain carbon? How thick is a dark layer and what is it built of? Where did it come from? Is there also ice underneath? Is tere another surface between the dark and bright ones? Will the probe observe unknown phenomena on the surface, wchich explains the mystery of its strange appearance. I don't know what type of equipment could find answers to these questions. I'll let scientist to choose it.

We shouldn't focus on the moon. Lapetus is a good place for observing Saturn. Some cameras, equipped with suitable lens and measuring devices could serve to study the phenomena occurring on the planet. From Iapetus one can also watch the rings of Saturn because its orbit is inclined from the plane by a few degrees.

We should send a spacecraft that will enter the orbit of Iapetus and land on the surface. The probe will orbit the moon and exam the surface. On the probe we should insert the CD with names of people willing to participate in the Project and in the Deep Impact mission too. This will certainly make the Project more popular. I'd name the mission Contrast since it would Discovery the two different faces of Iapetus and also observe a small moon and a giant planet.

I have been watching Saturn using my home telescope. I saw the rings and barely visible Cassini Division. I'd like to see a live transmission from the surface of Iapetus. I know it would be almost an hour and a half late. However from the Universe, it should be considered as a "LIVE" broadcast.

What does this unusual moon hide? I think that the Contrast mission can give answers to a lot of questions, perhaps even these which we haven't asked yet.

16 - 18 years old - Iapetus

Author: Zuzanna Nowicka

I believe that Saturn's third biggest moon, Iapetus, with its intriguing shape and striking difference in the colors of its hemispheres is the most interesting object to be studied by the Cassini spacecraft.

Italian astronomer Giovanni Cassini, after whom the Cassini spacecraft was named, was the first ever to observe Iapetus. He noted he could only see Iapetus on one side of Saturn and not on the other, and correctly deduced that what accounted for the phenomenon was the difference in albedo of material on the surfaces of both of Iapetus' hemispheres. The dark area covering half of the moon was named the 'Cassini Regio' after its first observer and is today one of the biggest riddles to scientists investigating Saturn's moons.

The main controversy, though, is not what the composition of the dark material in Cassini Regio is, but the origin of it. Had it originated from within or outside Iapetus? There seem to be arguments in favor of both theories.

The material could be methane originating from volcano-like eruptions, as Iapetus is so far from Saturn it recieves little heat and might have formed methane or ammonia ice in its interior. Supporting this theory, the dark material seems to be concentrated in crater floors.

On the other hand, some flyby images show feathery-looking, black streaks at the boundary between the hemispheres, which may be proof for non-internal origin of the material. It could have taken its source from meteorites or Saturn's other moon, Phoebe. However, though Phoebe also has a very low albedo, it's surface is of a slightly different color than Iapetus'.

Regardless of its origin, another curious thing about the dark material is that it must be constantly renewed if it isn't very thick. If it were not, there would be lighter marks in Cassini Regio indicating spots of meteor collisions, as Cassini Regio covers the leading hemisphere of Iapetus.

Still another extraordinary feature of Iapetus' surface is a 20 kilometers high narrow ridge that lies almost exactly on the equator of the moon. In comparison, the Olympus Mons volcano on Mars stands about 21 km above Mars' global datum. The juxtaposition does not appear so extraordinary if we don't consider that the mean radius of Iapetus is about 730 km, while Mars' is a little below 3400 km.

Once again, the most interesting subject seems to be the origin of the structure. The ridge may be either a mountain belt that has folded up or a crack, through which the material from inside the moon erupted and accumulated. Some scientists have even suggested that the origins of Cassini Regio and the ridge are related.

With this moon, we really cannot be sure about anything until we collect more data, and that is why I believe Iapetus would provide the most rewarding scientific study of all three objects. Besides, wouldn't it be appropriate for the Cassini aircraft to solve the mystery of the 'Cassini Regio' area on the moon discovered by Giovanni Cassini?

Last Update: 1 September 2019
18-Apr-2021 21:38 UT

ShortUrl Portlet

Shortcut URL

https://sci.esa.int/s/8oJax0W

Asset Publisher

Related Articles

Images And Videos

Related Publications

Documentation